Napięcie rosnące z każdą stroną, czyli “Zły las” Andrzeja Pilipiuka

Andrzej Pilipiuk jest publicystą i jednym z najbardziej znanych polskich pisarzy fantastycznych. Z wykształcenia jest archeologiem. Pomimo pewnie sporej smykałki do odkrywania jest również doskonałym twórcą. W marcu 2019 roku premierę miała jego najnowsza książka zatytułowana Zły las. Miłośnicy literatury autora urodzonego w 1974 roku w Warszawie z pewnością nie mogli się jej doczekać. Ale to dobry moment również dla tych, którzy jeszcze nie mieli do czynienia z twórczością Pilipiuka. Jakie historie opowiada tym razem w książce, która już stała się bestsellerem?

Cztery fascynujące podróże w głąb czasu i wyobraźni

Pilipuk w swoich najnowszych historiach przedstawia kilka dosyć mrocznych wydarzeń. Dzieją się w nich rzeczy na pozór niemożliwe. Czytelnik z pewnością poczuje dreszczyk emocji, strachu i uczucie narastającego zagrożenia. Otoczy go całkowicie niczym tytułowy zły las. Początkowo nawet nie wie, z czym ma do czynienia. Coś nieokreślonego czai się bowiem w ciemnościach. Cokolwiek to jest, czeka na właściwy moment, by ujawnić siebie i swoje zamiary. Chce dokonać czegoś przerażającego z wielką mocą i zaangażowaniem. To coś czekało na swój moment bardzo długo. Być może od dni i miesięcy, a może nawet od tysiącleci. Ktoś z pewnością zostanie ukarany. I to wcale nie za oczywiste niegodziwości. Robert Storm może cierpieć w zasadzie za uczciwość. Wnuczek za winy swojego dziadka. A za walkę o przetrwanie ludzkości zemścić się może na Wojskowym Instytucie Antropologii Historycznej. Nikt nie może czuć się bezpiecznie.

Do tych opowieści autor Andrzej Pilipuk w swoim stylu dodaje dużo historycznych smaczków i ciekawostek. Dzięki temu książka utrzymana jest w oryginalnej i niepowtarzalnej formie, znanej tylko jemu. Czytelnicy lubiący wieczorne czytanie powinni mieć się na baczności. Rozpoczęcie czytania “Złego lasu” szybko może przerodzić się w całonocną lekturę. Usatysfakcjonowani będą z pewnością fani krótkich form. Mimo swojej długości potrafią chwycić za gardło.

Monarchista i numizmatyk

Sam autor jest równie ciekawy, jak jego dzieła. Andrzej Pilipuk znany jest ze swoich konserwatywno-liberalnych i monarchistycznych. Jego znajomość historii jest często zdumiewająca. Wynika nie tylko z wykształcenia, ale również z zamiłowania do starych monet oraz hobby, jakim jest zbieranie meteorytów. Dodatkowo w wolnych chwilach zajmuje się stolarstwem i malarstwem. Napisał wiele bestsellerowych powieści, które zawarte są w kilku cyklach. Jeśli komuś spodoba się najnowsza książka, powinien również sprawdzić m.in. te tytuły:

  • “Raport z północy”,
  • “Wilcze leże”,
  • “Aparatus”.

 

“Pacjentka” – thriller jakiego jeszcze nie było

Raz na jakiś czas na rynek wchodzą książki o których jest głośno jeszcze przed oficjalną premierą. Tak było też w tym przypadku. Rzadko kiedy debiut literacki okazuje się tak ogromnym sukcesem. Udało się to jednak osiągnąć autorowi bestsellera pod tytułem “Pacjentka”, a jest nim Alex Michaelides. Napisał książkę, która wciąga swojego czytelnika już po przeczytaniu pierwszej strony. Mroczna, tajemnicza, intrygująca- to jedne z niewielu przymiotników jakich można użyć do opisania tej lektury.

Debiut literacki    

W połowie marca 2019 roku na sklepowych półkach pojawiła książka pod tytułem “Pacjentka”, której autorem jest debiutant literacki Alex Michaelides. Studiował literaturę angielską na Uniwersytecie w Cambridge, ukończył również American Film Institute w Los Angeles, na kierunku scenopisarstwa, ale co ciekawe, studiował również psychoterapię, oraz przez dwa lata pracował jako opiekun na oddziale psychiatrycznym dla młodzieży co było inspiracją do stworzenia jego pierwszej powieści jaką jest “Pacjentka”, która opowiada  historię psychoterapeuty Theo, który nieodparcie wierzy, że dzięki niemu pewna pacjentka, która od lat nie wypowiedziała ani słowa, znów przemówi.

Milcząca zagadka

Alex Michaelides stworzył historię idealną. Tytułowa “Pacjentka” to Alicia Berenson. Jest odnoszącą sukcesy malarką, ma piękny dom i wspaniałego męża. Wiedzie życie jakiego wielu mogłoby jej pozazdrościć. Do czasu, aż pewnej nocy zostaje znaleziona we własnym domu, okaleczona, z postrzelonym wielokrotnie w głowę mężem w ramionach. Od tej chwili nie wypowie ani słowa. Nikt nie wie co się naprawdę stało. Alicia milcząc nie jest w stanie się obronić, ani też przyznać do winy, trafia więc do szpitala psychiatrycznego gdzie spędzi w milczeniu najbliższe lata, aż do momentu, gdy pojawi się tam nowy lekarz, Theo Faber, który za wszelką cenę chce pomóc kobiecie. Zafascynowany zarówno nią jak i jej sztuką zrobi wszystko, aby uwolnić ją od tajemnicy, którą skrywała w sobie od lat.

Lektura nie tylko na jeden wieczór

“Pacjentka” to książka tajemnicza, pełna zagadek, jest niesamowicie fascynująca. To jedna z tych lektur, które czyta się od początku do końca bez przerwy. Napięcie jakie zbudował autor sprawia, że podczas czytania do głowy przychodzą rozmaite myśli i przypuszczenia, ale żadne z nich się nie sprawdza. Alex Michaelides stworzył rewelacyjną powieść psychologiczną, wprowadził powiew świeżości w dział thrillerów. Każdy fan tego gatunku powinien bez zastanowienia sięgnąć po ten bestseller. Ilość zagadek, zwrotów akcji i intryg zaskoczy nawet te osoby, które myślą, że o tym gatunku wiedzą już wszystko. “Pacjentka” to dowód na to, że to nie znane nazwisko, lecz talent literacki sprawia, że książka może stać się bestsellerem.